sobota, 30 kwietnia 2016

Kiedy nie mam czasu opisywać teraźniejszości parafii ani przeszłości, wieczorami oglądam to, co opracowali już inni.
Czasem spotykam w Kołomyi "weteranów walczących o wyzwolenie Ukrainy" - starych banderowców chodzących powoli po ulicy w swoim mundurze. Chcę do nich podejść i zapytać, czy brali udział w mordach w Trójcy, Nowosielicy, Pistyniu, Szeszorach, Kamionce Wielkiej i wielu innych okolicznych miejscowościach. Chcę podejść, zagadać, ale zaciskam zęby i idę dalej, bo się boję... A co myślą ludzie, którzy pamiętają tamten terror sprzed 70 lat?... Ich ofiarami byli przecież też Ukraińcy. Jedna z babć opowiadała, jak pod koniec wojny "heroji" spalili jej dom rodzinny, bo tata był w Armii Czerwonej, a mama została członkiem partii.

czwartek, 28 kwietnia 2016

Pogrzeb we wschodnim obrządku

Bardzo ważne! Jeśli widzisz na Ukrainie procesję pogrzebową, to zatrzymaj samochód i nie wyprzedzaj trumny, nawet jeśli trzeba się "wlec" 2 km. W innym przypadku uczestnicy mogą obrzucić samochód kamieniami!

piątek, 1 kwietnia 2016

360. rocznica ślubów Jana Kazimierza we Lwowie

Ciebie dziś za Patronkę i Królową obieram
Źródło: http://www.milanowekswjadwiga.pl/
"Wielka Boga Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico. Ja, Jan Kazimierz, za zmiłowaniem Syna Twojego, Króla królów, a Pana mojego i Twoim miłosierdziem król, do Najświętszych stóp Twoich przypadłszy, Ciebie dziś za Patronkę moją i za Królową państw moich obieram. Tak samego siebie, jak i moje Królestwo polskie, księstwo litewskie, ruskie, pruskie, mazowieckie, żmudzkie, inflanckie, smoleńskie, czernichowskie oraz wojsko obu narodów i wszystkie moje ludy Twojej osobliwej opiece i obronie polecam, Twej pomocy i zlitowania w tym klęsk pełnym i opłakanym Królestwa mojego stanie przeciw nieprzyjaciołom Rzymskiego Kościoła pokornie przyzywam.

A ponieważ nadzwyczajnymi dobrodziejstwami Twymi zniewolony pałam wraz z narodem moim nowym a żarliwym pragnieniem poświęcenia się Twej służbie, przyrzekam przeto, tak moim, jak senatorów i ludów moich imieniem, Tobie i Twojemu Synowi, Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi, że po wszystkich ziemiach Królestwa mojego cześć i nabożeństwo ku Tobie rozszerzać będę.
Obiecuję wreszcie i ślubuję, że kiedy za przepotężnym pośrednictwem Twoim i Syna Twego wielkim zmiłowaniem, nad wrogami, a szczególnie nad Szwedem odniosę zwycięstwo, będę się starał u Stolicy Apostolskiej, aby na podziękowanie Tobie i Twemu Synowi dzień ten corocznie uroczyście, i to po wieczne czasy, był święcony oraz dołożę trudu wraz z biskupami Królestwa, aby to, co przyrzekam, przez ludy moje wypełnione zostało.

Skoro zaś z wielką serca mego żałością wyraźnie widzę, że za jęki i ucisk kmieci spadły w tym siedmioleciu na Królestwo moje z rąk Syna Twojego, sprawiedliwego Sędziego, plagi: powietrza, wojny i innych nieszczęść, przyrzekam ponadto i ślubuję, że po nastaniu pokoju wraz ze wszystkimi stanami wszelkich będę używał środków, aby lud Królestwa mego od niesprawiedliwych ciężarów i ucisków wyzwolić.
Ty zaś, o najlitościwsza Królowo i Pani, jakoś mnie, senatorów i stany Królestwa mego myślą tych ślubów natchnęła, tak i spraw, abym u Syna Twego łaskę wypełnienia ich uzyskał."
Lwów, 1 kwietnia 1656 r.

środa, 30 marca 2016

Co tam słychać u rabina

W czasie wizyty w urzędzie w Stanisławowie z siostrami felicjankami (odebranie zgody na przedłużenie pobytu), skorzystaliśmy z okazji, by zobaczyć zabytkowe centrum miasta. Oprócz pięknych, wyremontowanych kościołów - dziś cerkwi i muzeum - weszliśmy też do synagogi. Tam przyjął nas bardzo miło rabin Stanisławowa, Mosze Lejb Kolesnik. Opowiedział o historii żydów z Zabłotowa oraz o obecnej żydowskiej wspólnocie w Kołomyi i Stanisławowie. Jak przystało na religijnego żyda, nie podał kobietom ręki i oddzielił się od nich moją osobą, gdy stawał do fotografii.
I tak, dialog międzyreligijny zaliczony.


Modlitwa z Liturgii Wielkiego Piątku:
Módlmy się, za Żydów, do których przodków Pan Bóg przemawiał, aby pomógł im wzrastać w miłości ku Niemu i w wierności Jego przymierzu.
Wszechmogący wieczny Boże, Ty dałeś swoje obietnice Abrahamowi i jego potomkom; + wysłuchaj łaskawie prośby swojego Kościoła,* aby lud, który niegdyś był narodem wybranym, mógł osiągnąć pełnię odkupienia. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.

niedziela, 27 marca 2016

Poszukiwanie zamordowanych z Trójcy

Fakt o ludobójstwie na Polakach we wsi Trójca k. Zabłotowa nie dotarł od razu do wszystkich zainteresowanych. Krewni ofiar żyjący w Ameryce nie orientowali się w całym zamieszaniu, jakie stworzyła wojna. Listy mogły dochodzić z opóźnieniem, albo przepaść gdzieś na froncie.
Po zakończeniu wojny, krewni z zagranicy publikowali ogłoszenia w polskiej prasie z nadzieją, że ktoś się odnajdzie. Poniżej zamieszczam informację o rodzinie Adlerów.
Władysław Adler, ur. w 1885 r. w Trójcy, oprócz gospodarstwa rolnego, utrzymywał się z zawodu kołodzieja. Niestety, oddział UPA, najeżdżając na wioskę 23.10.1944 r., zamordował również jego rodzinę, a przynajmniej samego Władysława, bo tylko jego imię z tym nazwiskiem widnieje na liście ofiar.

Ogłoszenie z gazety informuje o Władysławie z żoną Pauliną (z d. Różycka) i synami Antonim i Michałem. Zostało wysłane przez Wiktorię Johnson z d. Adler, zam. na Brooklynie, ur. w 1896 r. w Trójcy jako córka Marcina Adlera i Apolonii z d. Sabner. Wiktoria wyemigrowała do USA w 1938 r. prawdopodobnie jako wdowa (miała niecałe 53 lata). Wiadomo, że w małżeństwie Władysława i Pauliny, oprócz synów - Antoniego i Michała, narodziły się trzy córki: Stefania (1908 r.), Rozalia (1910 r.) i Apolonia (1914 r.) - ich losy są nieznane.

Poniżej zamieszczam znalezione ogłoszenie w "Gazecie Lubelskiej" z 16.08.1946 r. (R. 2, nr 224, s. 5):
opr. A. Więch

sobota, 26 marca 2016

Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał!

Dziękuję za życzenia wielkanocne i w Wielki Czwartek!
Pascha to przejście z niewoli do wolności, ze śmierci do życia - wszystko dzięki ZMARTWYCHWSTANIU!
Radujmy się!
!פסח -יציאה מעבדות לחירות, ממוות לחיים
!תנו לנו לשמוח